Bronimy logotypu Krakowa na Igrzyska 2022 i Jagny Marczułajtis-Walczak!

Kraków, starający się o organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2022 roku, zaprezentował swój oficjalny logotyp jako miasta „zgłaszającego się”.

Zrzut ekranu 2014-03-17 o 18.09.07

No i rozpętał się medialny Wietnam: że logo brzydkie, że drogie, że jak Latający Potwór Spagetthi (Otocz nas Swymi Mackami, Ramen).

Tymczasem zespołowi pod przewodnictwem p. Jagny Marczułajtis-Walczak należą się gratulacje i podziękowania. Dlaczego?

Tak brzydki i amatorski logotyp zmniejsza bowiem szanse Krakowa na organizację Zimowych Igrzysk!

(Dla naszych Fanów nie z Krakowa wyjaśnienie – organizacji tej imprezki chce wąska grupa zaangażowanych w organizację urzędników. Mieszkańców nikt o zdanie na poważnie nie pytał).

Przedmiotem drwin stała się również prezentacja Power-Point dostępna na stronach p. Jagny Marczuajłtis. Ludzie w internetach kpio,  że amatorska, że gimbusy na informatyce robią lepsze, ale w Paincie, że argumenty niepoważne i nie na poziomie. A przecież Pani Poseł publikując tak zacny dokument również – miejmy nadzieję – przyczyniła się do zmniejszenia ryzyka, że Kraków wyda miliony nie na np. walkę ze smogiem, ale na wielka bibę.

Pewne wątpliwości budzi fakt, czy zmniejszenie szans Krakowa musiało kosztować aż 80 tys. zł (koszt logotypu) i czy takie wydatki będą się powtarzać? Tutaj rzeczywiście od urzędników moglibyśmy wymagać więcej. Za 80 tys. zł można było już jednak zrobić logtoyp, który szans Krakowa by nie zmniejszył, ale zupełnie je pogrzebał. W piekielnym ogniu.  Nasza propozycja poniżej.

logo

 

[fblike layout=”button_count”]