Grupa zwykłych Polaków robi rewolucję w mediach! [Wywiad]

Poniżej publikujemy pierwszy w historii dziennikarstwa wywiad przeprowadzony według nowatorskiej metody NNDO+

Zrzut ekranu 2013-01-30 o 18.47.30

 

Nagłówki nie do ogarnięcia: Przyjęło się w mediach, że firmy i ich PR-owcy płacą dziennikarzom i mediom za wywiady. Wy chcecie zburzyć ten ustalony porządek i rozpoczynacie cykl wywiadów z samymi sobą. Dlaczego? Czy to etyczne?

Nagłówki nie do ogarnięcia: Niestety wywiady zamawianie u dziennikarzy czasem różnią się od tego, co zamawiający chciałby o sobie przeczytać. Czy to jest etyczne ze strony mediów? Nam zależy na tym, żeby odbiorcy czytali to, co my chcemy powiedzieć, a nie to, co myślą dziennikarze. Ponadto zamawianie publikacji czy „product placement” to koszt, a my jesteśmy organizacją odpowiedzialną społecznie – nie chcemy wyrzucać pieniędzy w błoto, gdy na świecie kryzys…

NNDO: Czy nie wydaje się Wam jednak, że opinia publiczna ma prawo do informacji, która rzeczywiście jest istotna, a nie takiej, która jest zgodna z interesem jakiegoś komercyjnego podmiotu?

NNDO: Ach, tutaj nas macie. Faktycznie, naszym działaniem możemy odbiegać od standardów, które panują w mediach. Jesteśmy świadomi, że nic nie przeceni znaczenia wiedzy o posiłkach piłkarzy oraz szczegółowych analiz fundamentalnych dla rozwoju wszechświata wypowiedzi polityków. Jesteśmy mediom za tę wiedzę bardzo wdzięczni. Niestety trudna sytuacja finansowa zmusza nas do takiego działania. Pragniemy jednocześnie wyrazić podziw dla wszystkich mediów komercyjnych – za to, że w dostarczaniu nam informacji kierują się nie swoim prywatnym zyskiem, ale misją dla społeczeństwa.

NNDO: O czym zamierzacie ze sobą rozmawiać?

NNDO: Jeszcze nie wiemy. Przecież nie jesteśmy schizofrenikami!

NNDO: Ale czy będzie pojawiać się polityka? Zajmiecie stanowisko w sprawie związków partnerskich?

NNDO: Nie zamierzamy zajmować nikomu stanowiska. Wiemy, że mównica sejmowa jest mała, a uprzedzenia polskich posłów zajmują na niej większość miejsca.

NNDO: Sport?

NNDO: Nie wiemy.

NNDO: Biznes?

NNDO: Nie wiemy.

NNDO: Mało wiecie… wygląda jakbyście coś kombinowali…

NNDO: Nie kombinujemy. Ale wkurwia nas to, że jest się bogatym, bo pokazuje się w necie to, co ma się w szafie albo na patelni. Z nami nikt nie robi wywiadów i nikt nam nie płaci. Postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce.

NNDO: Dziękujemy za rozmowę

 

[fblike layout=”button_count”]