„Jakoś to będzie”

to polska odpowiedź na „hygge”.

Dla kogo: Znak

“Jakoś to będzie”
to polska odpowiedź na “hygge”

Jest jednak jeden zasadniczy problem…

Po przeczytaniu książki okazuje się, że większość Polaków stosuje filozofię „Jakoś to będzie”, a mimo to… nie jesteśmy szczęśliwi.

Jak więc przekonać Polaków, żeby sięgnęli po książkę?

Książek o szczęściu poszukują ludzie, którzy wierzą, że o ich poziomie zadowolenia z życia decydują czynniki zewnętrzne ujęte w tę czy inną filozofię, np. hygge.

Każda nowa koncepcja jak osiągnąć szczęście budzi więc zainteresowanie. M.in. dlatego cały świat oszalał na punkcie hygge.

OH WAIT! Cały poza jednym krajem:

Danią!

Podobne wrażenie ma się czytając „Jakoś to będzie”.

Wniosek: Do tego, że „polska szkoła szczęścia” jest lepsza niż duńska może nas przekonać tylko… Duńczyk! Dajmy mu więc głos.

https://www.youtube.com/watch?v=9KkpdlrqCIE

Nakręciliśmy spot promocyjny książki w formie wyznania Duńczyka, który przez wiele lat praktykował hygge i… nic. Wciąż był nieszczęśliwy.

Dopiero gdy przeczytał „Jakoś to będzie” – jego życie się zmieniło.

Zobacz spot

Kampania a Agencja Nie Do Ogarnięcia

Zadanie ANDO: opracowanie koncepcji akcji niestandardowej w Internecie oraz
przygotowanie spotu promocyjnego.